Blog

Aktualności

kurkankurkan

Kurko żegnaj

Żegnaj.

Dzisiaj patrzysz na nas z krainy, w której nie ma bólu. Na pewno leżysz w trawie, pod drzewkiem, anioł drapie Cię za uszkiem.
Wiemy, że tak jest, a jednak przeżywamy żałobę. Pamiętamy Twoje mądre spojrzenie, Twoje małe paputki łaputki, Twoje mruczenie.

Nie przyszedł Twój dom, nie na czas. Ile kotów musi umrzeć bez miłości, by niektórzy ludzie otworzyli oczy?
Kurka ostatnio miała guzy, pogorszyły się jej ogólne wyniki i nie wytrzymały nerki.

Żegnaj.