Blog

Aktualności

bogusiabogusia

Bogusia – umierała wśród ludzi

Słowo na niedzielę: Reaguj na cierpienie zwierząt!!!

Nie masz czasu, nie masz pieniędzy i miejsca na kolejne zwierzę – rozumiemy to. Nie rozumiemy natomiast dlaczego nie szukasz pomocy, dlaczego patrzysz na wychudzone, chore, wyrzucone lub zabłąkane koty i psy i z czystym sumieniem wracasz do domu – zasiądziesz za suto zastawionym stołem, wypijesz kawę, usiądziesz na wygodnej kanapie w cieple i zapomnisz o tym chudym zaropiałym kocie, o tym psie na łańcuchu z ogromnym guzem, o tym kocie z urwaną łapą, o kociakach umierających w krzakach z głodu, bo ich matkę zabił samochód.

Na szczęście nie wszyscy zapominają, ale czasami po prostu jest już za późno na pomoc 😢😢😢😢
W Poznaniu działa prężnie kilka fundacji prozwierzęcych, jest schronisko.

Tak, wiemy – nie zawsze odbieramy telefony i nie zawsze odpisujemy w ciągu minuty. Każdy z nas ma swoje życie zawodowe i prywatne. My też potrzebujemy czasu, żeby zorganizować pomoc. Czasami wystarczy zabezpieczyć zwierzę i szukać pomocy w fundacjach, dzwonić na Straż Miejską.

Poza tym jest dużo osób niezrzeszonych pomagających aktywnie potrzebującym zwierzakom – często wystarczy wrzucić post na grupy zwierzęce i udaje się szybko zorganizować pomoc.

Pamiętaj- to od Ciebie, od osoby która zobaczyła cierpiące zwierzę zależy jego życie !

Kotka Bogusia trafiła do nas w piątek wieczorem. Od wczoraj jest w klinice całodobowej, gdzie lekarze walczą o jej życie. Ktoś zobaczył ją i zadzwonił. Czy już za późno na pomoc? Nie wiemy, czekamy. Nie rozumiemy jak to możliwe, że była niewidzialna? Musiało dojść do stanu zagrażającego jej życiu?