Wywrotka i maluchy

Mam WO

Wrotkę wspiera Pani Agata!
DZIĘKUJEMY!

Pod opiekę trafiła się nam koteczka, po tym jak pewnej niedzieli późniejszym wieczorem otrzymaliśmy telefon o pokładającej się kotce, z okolic ul. Bułgarskiej. Kotka jest mamą i ma cztery maluszki, trzy czarne i jeden szary. Wywrotka ku naszemu zdziwieniu może mieć jakieś 10 miesięcy, nie więcej. Wszystkie dzieci są razem z nią i za kilka tygodni będą szukały domków.

Maluchy to dwie kotki oraz dwa kocurki:
NATKA (czarna),
PIETRUSZKA (czarna),
KOPEREK (czarny),
ARTUREK (szary).

Kociaki na dzień dzisiejszy (22 maja) mają 6 tygodni czekają na adopcję! Arturek z całej czwórki jest największym „panikarzem” i chcielibyśmy, aby poszedł do domu z bratem lub siostrą.

03.06.2014

Kociaki mają się świetnie, trójka z nich nadal czeka na dom stały! Czarna dziewczynka została adoptowana.

13.06.2014

Kolejny kociak w nowym domu! Tym szczęściarzem jest Arturek, nazwany RAMBO. Oto wiadomość od nowej opiekunki:

Witam, pewnie, że się zaaklimatyzował. Wcale tak często nie miauczy, ma tyle zajęć i kątów do obejrzenia, że nie ma kiedy tęsknić. Noc przespał, pewnie musiał odespać wrażenia. Daliśmy mu na imię Rambo, bo to odzwierciedla jego temperament, zachowanie… jest taki słodziuch, jesteśmy zakochani w nim. Cieszę się, że jest z nami, to takie żywe sreberko… biega, atakuje wiszące pranie, ale w tak przezabawny sposób. Trzeba to widzieć. Je, więc jest dobrze, kuwetkę ogarnia.”

10403434_746934842037105_5285584274563701847_n15.07.2014

W ostatnim tygodniu dom znalazła nasz kocia mama Wywrotka. Odkarmiła swoje potomstwo, które ma już domki stałe, a teraz nadszedł czas i na nią! Życzymy powodzenia i miłego grzania kolan szczęśliwym Opiekunom, którzy poinformowali nas, że:

„Kicia sprawdza wszystkie kąty, zjadła już sporą porcję i nie chowa się pod stoły. Pierwsze koty za płoty.”

16.07.2014

Arturek, zwany Rambo, pozdrawia z domu stałego!

25.07.2014

Wrotka, nasza dzielna kocia-mama pozdrawia ze swojego domu stałego! Oto słowa jej Opiekunki: 

„Chwilowo wołamy na nią Szyszka, ale zdecydowanie bardziej reaguje na „choć do miski”. Biega chętnie za piłeczką, bardzo lubi być głaskana i radośnie skacze po kanapie fikając koziołki. Lubi też nas pilnować i tam gdzie my, tam i za sekundę pojawia się ona :).”

25.11.2014

Pozdrowienia od Arturka (RAMBO)