Kotka LILKA mieszkała na dworze, dlatego ją przygarnęliśmy. Została przewieziona z Wrześni. Przywitaliśmy ją bardzo ciepło. W drodze do Poznania była bardzo grzeczna i nawet spokojnie zasnęła, jakby czuła, że jedzie w bezpieczne miejsce, gdzie nie będzie musiała martwić się codziennie o jedzenie, a za schronienie będzie jej służyć zamiast sterty liści – ciepły koc.

Niestety musiała mieć operacyjnie usuniętą łapkę, jednak doskonale radzi sobie na trzech. Kotka ma ok. 6 lat i jest czarno -biała.

23.04.2014

Kilka słów od tymczasowej opiekunki:

Lilka ma się dobrze. Nauczyła się funkcjonować w domu z nami tak byśmy jej nie przeszkadzali. Ucieka nadal przed nami ale potrafi spać metr ode mnie. Myślę, że łatwiej by było oswajać dalej gdyby była w mniejszym mieszkaniu i z mniejszą liczbą ludzi i co najważniejsze kotów. Ja pozwoliłam jej chodzić po całym domu ponieważ i tak stała pod drzwiami i czaiła się żeby uciekać a wychodzę z założenia, że u kota nic nie może działać na siłę. Początkowo otworzyłam jej klatkę i pozwalałam do niej wracać gdy chciała więc niektóre zdjęcia są z klatki ale to jest otwarta klatka. Teraz klatka jest już schowana i Lila chodzi po całym domu. Bardzo się polubiła z jedną z moich tymczasowych kotek, nie toleruje jej natomiast kotka mojej sąsiadki z góry także myślę, że w nowym domu mógłby być jeden lub dwa koty ale łagodne i „socjalne”. Kotka mojej sąsiadki jest agresywna i mało kogo lubi. Lila nie boi się też już psów, przynajmniej na Azę reaguje już spokojnie. Lila chodzi do kuwety, problemem był piasek ale także ta agresywna kotka. Teraz kotka wyjechała na urlop z właścicielką i nie ma żadnych problemów. Idealnie by było gdyby Lila była jedynym lub drugim kotem ale wtedy w domu gdzie jest jakiś nadzór karmienia, u nas miski stoją bo nasze koty wychodzą i wracają i muszą mieć stały dostęp. Lilka niestety zajada stres i wypuszczenie z klatki z jednej strony jej się spodobało z drugiej przy każdym drobnym rozchwianiu po prostu żre i znajdzie karmę na każdej półce mimo braku łapy.”

Może ktoś zechciałby dać jej szansę na nowe życie?

WIĘCEJ INFORMACJI: KLIKNIJ TUTAJ