Kocur został znaleziony na poznańskiej ulicy Cybulskiego przez jednego z tamtejszych mieszkańców. Na jego czarnym umaszczeniu znajduje się jedynie niewielka biała plamka na szyi. Wygląda na zadbanego i zdrowego zwierzaka, jednak jeszcze nie wiemy jeszcze, czy został wykastrowany. Przypuszczamy, że mógł komuś uciec, a w najgorszym wypadku został wyrzucony z domu…

Jeśli ktoś rozpoznaje te cudo lub wie, kto może być jej właścicielem, prosimy o niezwłoczny kontakt! W przeciwnym razie, Fundacja pod swoimi skrzydłami będzie miała kolejne „czarnidło” do adopcji. 

P.S. Cecha charakterystyczna – śpi na szyi człowieka niczym wąż boa. 

06.03.2014
No cóż, nikt nie zgłasza się po pieszczocha, zatem szukamy domku! Kochani, pierwszy raz spotykamy się z kotem, który uwielbia kłaść swoją szyję na szyi człowieka mrucząc przy tym subtelnie. Jak się okazało, kocurek jest wykastrowany, a co najważniejsze zdrowy. Jego futerko czesane pod włos, odkrywa białą barwę, co sprawia, że jest niecodziennego koloru. Zakochasz się w nim?

02.03.2014
Początkowo myśleliśmy, że jest to kotka, jednak zwierzak okazał się pięknym, czarnym kocurem! : )