Kotka jest niesamowitą przylepą, uwielbia kontakt z człowiekiem, trafiła do nas na zabieg sterylizacji… i już u nas została! Często zdarza się tak, że nie mamy sumienia zostawiać na dworze kociaka, który usiłuje zostać w domu i w dodatku kocha dotyk ludzkiej ręki. 

Dzisiaj (09-12-2013) trafiła do domu tymczasowego, gdzie bacznie obserwuje każdy zakamarek. Uwielbia miękkość dywanu, który jest nieporównywalny ze znaną jej dotychczas twardą ziemią i trawą. Potrafi korzystać z kuwety, zatem nadaje się do życia w mieszkaniu. Od dziś SZUKAMY DLA NIEJ DOMU STAŁEGO!