Ta biało-czarna ślicznotka podrzucona została do jednej z kilku piwniczek, w których opiekujemy się kocim stadem. Jest młodziutka, ma nie więcej jak 3,5 miesiąca. W tej chwili przebywa w pomieszczeniu, do którego dostęp ma tylko dozorca budynku.

24.11.2014

Wieści z domu stałego:

„Dokładnie rok temu przyjechała do nas Krówcia i chciała przesłać z tej okazji kilka najnowszych zdjęć. A my chcieliśmy podziękować fundacji za tę cudowną panienkę. Długo by można pisać o zaletach posiadania kota (a raczej o byciu posiadanym przez kota) dlatego zachęcamy wszystkich, którzy jeszcze się zastanawiają – warto dla takiego malucha nawet stoczyć walkę z alergią (swoją drogę walkę wygraną).”

Pozdrawiamy!