05.02.2012

Została adoptowana i mieszka w tej chwili w Poznaniu na Piątkowie.

06.01.2013

Informacje od właścicieli: 

Tosia dobrze się miewa: jest żywiołowa, wszędzie jej pełno, chyba, że się zmęczy to drzemie. Uwielbia długie spacery – chodzimy obok na osiedlu na wybieg dla psów, jak już wyczuje, że tam idzie to prawie biegnie, a z powrotem to jest tak zmęczona, że idzie wolniutko, bo już nie ma siły. Tosia jest już po sterylizacji, którą miała 22.05.12 (…). W sylwestra nawet huki petard jej nie przeszkadzały żeby spać. Była nawet latem w Kudowie Zdrój, podróż dobrze zniosła : )


29.03.2014

Najświeższe zdjęcia i informacje od właścicielki:

Tosia czuje się dobrze, troszkę w zeszłym roku chorowała, ale to pewnie spowodowane było naszą trudną sytuacją w domu. Niestety odbiło się na Tośce – miała problemy z żołądkiem, wymiotowała, dostawała leki i specjalną karmę. Teraz już jest dobrze, nie choruje, nadal jest żywiołowa i wszędzie jej pełno. Jest kochana, uwielbia zabawy w domu, a najbardziej z zaprzyjaźnionymi psami. (…) Cieszę się bardzo, że jest ze mną (i to dzięki mojemu mężowi bo on ją znalazł w internecie), bo ona potrafi sprawić, że się uśmiechnę, potrafi pocieszyć jak nikt inny, przytuli się i już jest lepiej na duszy. Teraz też się role zmieniły bo ja jestem jej panią a wcześniej mąż był jej panem. Trochę czasu też nam to zajęło, bo nie chciała się mnie słuchać na początku, ale teraz jak coś broi i słyszy moje kroki to staje na baczność.”