20.01.2014

Kocurek został znaleziony na ulicy Raszyńskiej w Poznaniu. Trafił do nas na tydzień, mieliśmy znaleźć mu dom i wszystko miało skończyć się happy endem, jednak kot przez 6 dni nie zamierzał nic zjeść, prawie zdemolował kuchnię w domu tymczasowym, aby dostać się do kratki wentylacyjnej lub okna. Nie załatwiał się i był bardzo przestraszony. W końcu postanowiliśmy, że ze zwrócimy mu wolność i to był dobry pomysł. Kocurek od razu po wypuszczeniu pobiegł do jedzenia i za potrzebą. Został wykastrowany, odrobaczony i przeleczony na koci katar.