09.2013

Kociak został znaleziony przez naszych wolontariuszy na ogródkach działkowych bez swojej mamy. Ma około 10 dni, dlatego przez najbliższych kilka tygodni będzie musiał być karmiony mlekiem zastępczym. Na tę chwile wiemy, że to kocurek.

10.2013

Obi rośnie, jak na drożdżach  Ma kochaną mamę i rodzeństwo, rodzinka w pełni go zaakceptowała. Chłopak ma się dobrze i pomału przygotowuje do zamieszkania w swoim stałym domku.

Nasze jeszcze do niedawna maleństwo, kocurek Obi, pozdrawia prosto ze swojego stałego domku! Przygarnięty został wraz ze swoją przybraną siostrą, mają się rewelacyjnie, co chyba widać po zdjęciach: