05.08.2013

Kotka od dwóch lat mieszka na ul. Grunwaldzkiej w Poznaniu. Niby dokarmiana, miała swoją budkę, ale nikt nie zwrócił uwagi na jej stan zdrowia… W tej chwili przebywa w lecznicy i na chwilę obecną wiemy, że miała ropne gruczoły przy odbycie, silny stan zapalny dziąseł – wręcz krwawiące, kilka zębów do wyrwania, musi zostać także ogolona z 3/4 sierści, gdyż ta to mega grube dredy.