Category : 2018 – Sprawy codzienne

ANIMAL SECURITY > 2018 - Sprawy codzienne
13Cze
2018-06-13_17h00_30Ilustratorki pomagają zwierzakom, dorzuć się!

Ilustratorki pomagają zwierzakom, dorzuć się!

Ilustratorki pomagają zwierzakom!

Celem akcji Kudłata Pocztówka jest wsparcie dla działań Fundacji, która zmaga się od jakiegoś czasu z finansowymi problemami. Zaprosiliśmy do współpracy ilustratorów, którzy chętnie zaprojektowali specjalnie dla nas ilustracje i pokazali jak bardzo kochają czworonogi.

Każda kwota pomoże uratować fundację i jej podopiecznych!

Dołącz do akcji!
1. Wejdź na: https://zrzutka.pl/w9crs2
2. Wybierz nagrodę!
3. Przelej cegiełkę – nie zapomnij napisać w komentarzu lub mailu adresu do wysyłki!
4. Wyślemy Ci podziękowanie oraz potwierdzenie na maila!

Nasze autorki:
Daily Cat – www.dailycat.pl
Olka Grzegorka – www.facebook.com/grzegorka
Kamila Kozłowska – www.facebook.com/kozlowskakamila
Asia Bajus – www.instagram.com/asiabajus
Marianna Sztyma – www.marianna-sztyma.blogspot.com
Ewelina Maroń – www.facebook.com/marondrags/
Ola Dobrzyńska – www.facebook.com/fasolaillustration/
Sandra Kaźmierczak – www.facebook.com/sandra.kazmierczak.73
Luiza Kwiatkowska – www.facebook.com/Ilikeluilula/
Agata Zarzycka – www.facebook.com/AgataIlustrations007/
Pracownia Elephantart – www.facebook.com/PracowniaDomowa/

Read More
27Mar
safe_imageRoztrzaskana łapa Tofu – potrzebna operacja

Roztrzaskana łapa Tofu – potrzebna operacja

„Prosimy” nie wyraża tego, co obecnie chodzi nam po głowach… TOFU to młody pies, powinien móc biegać i cieszyć się życiem. Tymczasem, towarzyszem jego młodości jest ból.
Podkulona noga z roztrzaskanym stawem musi zostać amputowana, by zakończyć jego gehennę.
Ale nie możemy zrobić operacji bez środków…
Dlatego desperacko błagamy, liczy się każda złotówka i udostępnienie….
TOFU Was potrzebuje. POMOCY

https://www.ratujemyzwierzaki.pl/tofu

Tofu to młody psiak – młody i już okaleczony na całe życie. Nie wiemy co go spotkało, został znaleziony z niesprawną łapą. Porusza się na 3 łapkach,tylną lewą trzyma cały czas w górze.

Po pierwszej wizycie u chirurga znamy przyczynę – staw kolanowy jest roztrzaskany w drobny mak, nie ma praktycznie możliwości przywrócenia sprawności tej łapie. Dodatkowo są stare zrosty mięśni, ścięgien, skóry.

Teoretycznie jest możliwość podjęcia próby wyprostowania i usztywnienia stawu kolanowego, żeby Tofu mógł się podpierać na łapie, ale proces ten obejmowałby kilka operacji, rehabilitację i długotrwałe leczenie. Niestety koszt to ponad 7000 zł i co istotne – brak gwarancji na powodzeni e- zbyt wiele czynników ma wpływ na to, czy końcowy efekt byłby wart ogromu cierpienia, które musiałby przejść psiak.

W związku z tym podjęliśmy decyzję o amputacji, aby Tofu mógł żyć bez bólu i łapki, która obecnie tylko przeszkadza mu w normalnym funkcjonowaniu. W imieniu psiaka prosimy o wsparcie go w walce o sprawność. Koszt operacji to ok. 2500 zł, do tego koszty badań kontrolnych, zdjęć, leków.

Read More
12Mar
IMG_20180202_151916_HHT-01Pozdrowienia od Kawy

Pozdrowienia od Kawy

Otrzymaliśmy cudowne pozdrowienia od Kawy adoptowanej rok temu.

Czyż nie wyrosła na piękną damę?

Read More
26Lut
DSC_0460Bezdomny Krzyś – spłata długów

Bezdomny Krzyś – spłata długów

Oto Krzyś, Krzyś, którego nie zdążyliśmy Wam przedstawić.
Krzysia zgłosił nam Pan, który dba o bezdomne koty dokarmiając je.

Kot przychodził systematycznie, jednak od pewnego czasu opuszczał karmienia, a gdy się pojawił, widać było, że jest poważnie osłabiony.

Nasza Wolontariuszka zabrała kota do weterynarza. Niestety jego stan był bardzo zły. Nerki nie pracowały, był niesamowicie odwodniony. Próby karmienia kończyły się porażką, ponieważ kot nie miał już odruchu połykania. Nawet nawadnianie nie przynosiło rezultatów.

Mimo wdrożonego leczenia stan Krzysia się pogorszył i po 4 dniach byliśmy zmuszeni podjąć decyzję o eutanazji. Kocurek odszedł za TM.

Pozostały po nim długi w klinice do spłaty. Nasza sytuacja jest bardzo trudna dlatego zwracamy się z prośbą o wsparcie.
Można słać SMS
NUMER 72365
TREŚĆ S9521
https://www.ratujemyzwierzaki.pl/interwencja-krzys

Read More
24Lut
wlazKotka, która miała umrzeć pod włazem

Kotka, która miała umrzeć pod włazem

MARYNIA, kotka, która miała umrzeć pod włazem…

Życie zawdzięcza p. Izabeli, która usłyszała cichutki płacz kota i szukała do skutku jego źródła. Dobiegał spod zamkniętego włazu…
Kotka była uwięziona pod ziemią w zimnie, nikt nie wie jak długo i dlaczego.
CUDEM udało się otworzyć właz i wyjąć kicię, która odpłaca tylko i wyłącznie wdzięcznością, łagodnością i mruczeniem.

Nie jest to dziki kot.
Czy ktoś zamknął ją celowo, chcąc pozbyć się problemu? Chcąc skazać ją na śmierć z głodu lub wychłodzenia? A może to tylko przypadek? Nie dowiemy się.
Jak długo tkwiła pod ziemią na mrozie?
Stała na ostatnim szczebelku wołając o ratunek.

BĄDŹMY CZUJNI, nigdy nie wiadomo, gdzie znajdzie się zwierzak w potrzebie!! Ukłony za reakcję dla wybawców Maryni…
Teraz jest u nas, bezpieczna.
Ale od tragedii dzieliło ją niewiele… Jest bardzo głodna, w szoku mimo tego, jest taka łagodna i miła.

Jeżeli chcecie Państwo dorzucić grosik na utrzymanie naszej nowej podopiecznej, zachęcamy do wsparcia naszej zbiórki na cele statutowe:
https://www.ratujemyzwierzaki.pl/wsparciefas

Jak każdy kot, Marynia zostanie objęta opieką weterynaryjną, odrobaczona, zaszczepiona itp, a niestety- to kosztuje. Będziemy wdzięczni za każdą wpłatę.

Read More
  • 1
  • 2